Jak rozebrać baterię umywalkową – instrukcja krok po kroku

Redakcja 2025-07-13 18:59 / Aktualizacja: 2025-09-18 04:41:20 | Udostępnij:

Rozebranie baterii umywalkowej wydaje się prostym zadaniem, ale stawia kilka kluczowych dylematów: identyfikacja typu, decyzja czy wykonać naprawę samodzielnie, oraz ocena opłacalności wymiany części versus całej armatury. W tym tekście skupię się na praktycznych krokach, narzędziach, czasie i kosztach, które trzeba zaplanować, oraz na miejscach, gdzie należy zachować szczególną ostrożność, żeby nie zwiększyć szkody. Niektóre etapy są szybkie, inne wymagają siły lub dodatkowych narzędzi; jednak z przygotowaną listą części i zdjęciami przed demontażem rozebrać baterię będzie znacznie łatwiejsze nawet dla osoby robiącej to po raz pierwszy.

Jak rozebrać baterię umywalkową

Analiza oparta na częstych usterkach i cenach części prezentuje się w prostej tabeli — pokazuje element, typowy czas demontażu, szacunkowy koszt oraz potrzebne narzędzia, dzięki czemu łatwiej ocenić, czy rozebrać baterię samodzielnie, czy kupić nową.

Element Typ / rozmiar Czas (min) Koszt (PLN) Narzędzia Uwagi
Aerator / sitko M22 / M24 (standard) 5–10 5–30 klucz do aeratora, szczypce Czyszczenie często rozwiązuje drobne problemy z przepływem
Uszczelki O-ring Ø 18–24 mm (różne) 5–15 3–20 pinceta, płaski śrubokręt Zwykle 2–4 szt. na zestaw
Kartusz / wkład ceramiczny najczęściej 35–40 mm 15–45 40–250 klucz nastawny 24–30 mm, nasadka Główna przyczyna sztywnego ruchu dźwigni
Nakrętka montażowa Ø 32–40 mm / M10 10–20 10–40 klucz do rur, nasadka 32 mm Mogą być skorodowane; wymaga więcej siły
Węże doprowadzające G1/2, 3/8; długość 35–50 cm 10–30 20–60 (para) klucz 10–14 mm Często wymieniane przy demontażu
Korpus / pełen demontaż różne 30–90 0–300 (nowa bateria) zestaw kluczy, szczypce, odrdzewiacz Najdroższy etap przy korozji

Z tabeli wynika, że najtańsze i najszybsze czynności to czyszczenie aeratora i wymiana uszczelek — łączny koszt 10–50 PLN i czas 10–25 minut, natomiast wymiana kartusza lub demontaż całego korpusu może zająć od 30 do 90 minut i kosztować od 40 do nawet 300 PLN jeśli trzeba wymienić więcej elementów. Przy planowaniu pracy należy policzyć około 30–60 minut na przeciętną baterię jednouchwytową, trzeba też uwzględnić koszt narzędzi jeśli ich nie posiadamy. Jeśli gwinty są skorodowane, czas rośnie znacząco i trzeba przygotować odrdzewiacz oraz dodatkowe nasadki; z naszych obserwacji najczęściej zużywają się uszczelki i kartusze, ale zawsze warto zacząć od najprostszych kroków.

Przygotowanie i identyfikacja typu baterii

Przygotowanie zaczyna się od pewnego oglądu: należy określić typ baterii (jednouchwytowa z kartuszem, dwuuchwytowa z zaworami, ścienna) i wstępnie zmierzyć rozmiar otworu montażowego, długość i rodzaj przyłączy, bo to determinuje części, które trzeba mieć pod ręką; standardowo otwór montażowy ma 30–35 mm, przyłącza to najczęściej G1/2 (ok. 15 mm) i węże elastyczne 3/8 lub 1/2 cala, a kartusze w mieszaczach jednouchwytowych występują najczęściej w średnicach 35–40 mm. Z naszej praktyki warto zrobić zdjęcia przed demontażem i zanotować wymiary kartusza lub gwintu, bo pomyłka oznacza dodatkowe zamówienia i stratę czasu; dobrze mieć suwmiarkę (ok. 40–150 PLN) lub miernik taśmowy (ok. 10–30 PLN) i zestaw kluczy, które ułatwią rozpoznanie elementów. Zawsze sprawdź dostęp do zaworów odcinających pod umywalką i czy przyłącza są elastyczne czy na stałe — to wpłynie na sekwencję demontażu i bezpieczeństwo pracy.

Przed rozbieraniem przygotuj miejsce pracy: należy wyłożyć ręczniki, podstawić miskę lub wiaderko na resztki wody, zabezpieczyć syfon i blat, oraz przygotować latarkę i rękawice, bo mokre elementy i ostre krawędzie potrafią zaskoczyć; dodatkowo warto mieć odrdzewiacz (spray, ok. 15–30 PLN) i siłę do odkręcenia zapieczonych nakrętek, bo często trzeba zastosować siłę i chronić wykończenie baterii miękką szmatką. Jeśli nie ma zaworów odcinających w blacie, należy całkowicie zamknąć główny zawór lub przygotować ręczną przepompę, a jednocześnie zabezpieczyć instalacje sąsiednie, aby nie dopuścić do rozlania; pamiętaj, że odłączenie zasilania wodnego bez planu na szczelne połączenie może skończyć się długim czyszczeniem podłogi. Dobrą praktyką jest poukładanie śrub i małych części w oddzielnych pojemnikach lub na taśmie magnetycznej, aby później łatwiej je odnaleźć.

Przed zakupem części warto mieć przygotowaną próbkę lub zdjęcie kartusza, aeratora i przyłączy, bo zamówienie "na oko" często kończy się zwrotem; producenci stosują różne średnice i wzory uszczelek, dlatego dobrze mieć numer seryjny lub zdjęcie tylnej części korpusu. Należy także rozważyć koszty wymiany versus cenę nowej baterii — wymiana kartusza od 40 do 250 PLN bywa opłacalna, ale gdy korozja obejmuje nakrętki montażowe i rdzę w korpusie, wymiana całej baterii może być rozsądniejsza; z naszych doświadczeń średni koszt naprawy to 50–150 PLN, a kompletna wymiana od 100 do 400 PLN, wliczając robociznę, jeśli zlecisz fachowcowi. Zawsze miej przy sobie listę potrzebnych narzędzi i części, aby oszczędzić jeden lub dwa powroty do sklepu i szybciej zakończyć pracę.

Wyłączenie dopływu wody i zabezpieczenie miejsca pracy

Zanim przystąpisz do demontażu, należy natychmiast odciąć dopływ wody do baterii, lokalizując zawory odcinające pod umywalką lub na instalacji głównej; jeśli zawory są skorodowane i nie działają, trzeba je zamknąć na zaworze głównym i spuścić nadmiar wody z instalacji. Po zamknięciu dopływu zwróć uwagę na ciśnienie w urządzeniu — odkręć pokrętło i spuść resztkową wodę do miski, a następnie zabezpiecz obszar folią lub ręcznikami aby chronić meble; zawsze miej pod ręką pojemnik na wodę i kilka suchych ściereczek. Jeśli pracujesz przy instalacji starej lub z widoczną korozją, należy przewidzieć dłuższy czas na odkręcanie i zastosować odrdzewiacz na 10–15 minut przed próbą odkręcenia, co często ułatwia zadanie i zmniejsza ryzyko uszkodzeń.

Wyłączenie dopływu to moment krytyczny: należy sprawdzić, czy zamknięcie jest skuteczne, odkręcając kran i obserwując, czy cieknie choćby kropelka, bo nawet minimalny przeciek komplikuje demontaż i może spowodować zalanie szafki; jeśli pojawiają się wycieki, trzeba jeszcze raz dokręcić zawory lub użyć taśmy uszczelniającej na gwintach do czasu naprawy. Przy braku tolerancji na wilgoć warto odłączyć dopływ do całej łazienki, zabezpieczyć armaturę sąsiednią i wyłożyć pod umywalką dużą miskę, a także ustawić wentylację, bo prace w zamkniętym pomieszczeniu z odrdzewiaczem są mniej przyjemne. Z naszej praktyki najbezpieczniej jest poprosić drugą osobę o pomoc przy sprawdzaniu szczelności i podawaniu narzędzi, co oszczędza czas i zmniejsza ryzyko przypadkowego poruszenia całej instalacji.

Przed dalszymi czynnościami warto odłączyć zasilanie elektryczne urządzeń blisko miejsca pracy, choć bateria sama w sobie nie jest elementem elektrycznym, to praca z mokrymi rękami przy gniazdku niesie ryzyko; należy też zadbać o dobrą widoczność i użyć lampki LED lub latarki o mocy 400–800 lumenów, by precyzyjnie ocenić stan gwintów. Jeśli planujesz użyć grzałki do rozgrzewania zardzewiałych nakrętek, trzeba zachować szczególną ostrożność i trzymać źródło ognia lub temperatury z dala od materiałów łatwopalnych; alternatywą jest chemiczne odrdzewianie i nasadki udarowe, które jednak wymagają ostrożności. Zawsze zaplanuj przerwy i ocenę postępów, bo szybkie, nieprzemyślane działanie przy zaworach odcinających może wygenerować więcej pracy niż spokojne, metodyczne podejście.

Demontaż pokrętła i zakończeń zasilania

Pokrętło w większości baterii jest zamocowane śrubą ukrytą pod dekoracyjną zaślepką lub na wkręcie imbusowym, dlatego pierwszym krokiem jest ostrożne zdjęcie zaślepki i odkręcenie śruby; należy użyć odpowiedniego klucza imbusowego (zwykle 2–5 mm) lub cienkiego śrubokręta płaskiego, bo uszkodzenie pokrycia chromowanego pod zaślepką to kosztowna przygoda. Po zdjęciu pokrętła trzeba delikatnie zdjąć adapter lub tuleję, kontrolując, czy pod nim nie kryją się dodatkowe uszczelki, sprężyny lub zabezpieczenia, które trzeba schować w pojemniku, a nie zostawić luzem. Z naszych doświadczeń najczęściej osoba rozbierająca baterię pomija umieszczenie śrub i małych części w osobnych woreczkach; takie zapomnienie wydłuża składanie i jest źródłem frustracji, więc zawsze warto oznaczyć elementy etykietami lub fotografować kolejne etapy.

Po zdjęciu pokrętła następuje etap rozłączania zasilania wewnętrznego — należy odkręcić przyłącza elastyczne lub skręcić nakrętkę, która trzyma korpus na blacie; jeśli wąż jest elastyczny, trzeba go odkręcić zwykłym kluczem 10–14 mm, a w przypadku węża z końcówką M10 użyj odpowiedniej nasadki. Nie używaj zbyt dużej siły przy podejrzanie zardzewiałych elementach, zamiast tego zastosuj preparat penetrujący i odczekaj 10–15 minut; z naszych prób wynika, że krótkie nasączenie odrdzewiaczem osłabia spawy i ułatwia odkręcanie bez uszkadzania chromu. Po odłączeniu przewodów można wyjąć wkład i sprawdzić kondycję zaworów i uszczelek, a wszystkie części ułóż w logicznym porządku, bo późniejsze składanie baterii wymaga zachowania sekwencji.

  • Zdjąć zaślepkę i odkręcić śrubę pokrętła (imbus 2–5 mm).
  • Zdjąć pokrętło i tuleję, zabezpieczyć uszczelki.
  • Odkręcić węże elastyczne (klucz 10–14 mm) i spuścić wodę.
  • Wypuścić kartusz lub wkład, sprawdzić stan uszczelek i wymienić jeśli twarde.
  • Oczyścić gwinty i zastosować odrdzewiacz przy trudnych połączeniach.

W trakcie wyjmowania wkładu pamiętaj, by nie zgubić małych sprężynek i podkładek, bo ich brak może spowodować nieszczelność lub luzy w działaniu baterii, a komplet uszczelek to koszt 3–20 PLN, więc warto kupić zapasową sztukę; należy zwracać uwagę na kolejność elementów i robić zdjęcia, co usprawnia późniejsze składanie. Jeśli kartusz jest skorodowany lub ma pęknięte uszczelki, trzeba go wymienić na nowy (35–40 mm za 40–250 PLN), a przed włożeniem nowego elementu oczyść wnętrze korpusu z osadów i kamienia, używając octu lub odkamieniacza zgodnie z instrukcją producenta. Zawsze nakładaj lekką warstwę smaru silikonowego na uszczelki i gwinty, aby ułatwić montaż i zapobiec przyszłym przeciekom, ale unikaj smarów na bazie petroleum, które uszkadzają gumę.

Odkręcanie korpusu baterii i usuwanie osadów

Odkręcanie korpusu to moment, w którym trzeba wykazać się cierpliwością i odpowiednim narzędziem, bo pod umywalką często brakuje miejsca roboczego i nakrętka montażowa jest ciasno osadzona; zalecane narzędzia to klucz do rur lub specjalny klucz do nakrętek montażowych o średnicy 32–40 mm, ewentualnie klucz nastawny i szczypce, a koszt takich narzędzi to 30–120 PLN w zależności od jakości. Zanim przystąpisz do odkręcania, należy oczyścić obszar z kurzu i resztek mydła, a potem spryskać spoje odrdzewiaczem i poczekać 10–20 minut, co często ułatwia pracę; jeśli nakrętka jest silnie skorodowana, rozważ podgrzanie nasadki lub zastosowanie przedłużnika, aby zwiększyć moment obrotowy i uniknąć uszkodzenia gwintu. Trzeba też pamiętać, że odkręcając nakrętkę często uwalnia się kilka litrów wody z króćców, dlatego zabezpiecz pojemnik i przygotuj mopa lub chłonny ręcznik, a po wyjęciu korpusu usuń osady kamienia i brudu z jamy montażowej przy pomocy szczotki i octu.

Usuwanie osadów wewnątrz korpusu wymaga użycia właściwych środków i narzędzi: mechaniczne oczyszczenie za pomocą szczotki mosiężnej i papieru ściernego o drobnym ziarnie, a następnie odkamienianie octem lub preparatem na bazie kwasu cytrynowego, które kosztują 10–30 PLN; jednak przy silnym kamieniu może być konieczne powtarzanie zabiegu, a w ekstremalnych przypadkach wycięcie resztek mechanicznie, co rekomenduję pozostawić osobom z doświadczeniem. Należy uważać, by nie porysować chromowanej powierzchni i unikać agresywnych środków, które mogą odbarwić powłokę; do czyszczenia stosuj miękkie ściereczki i delikatne środki, a do mocnych osadów — specyfiki przeznaczone do armatury. Z naszych obserwacji najwięcej problemów powodują złogi wapienne przy wejściu do wkładu oraz czarne naloty wynikające z reakcji uszczelniaczy, które trzeba usuwać warstwa po warstwie, kontrolując postęp i dopiero potem przystępując do montażu nowych elementów.

Gdy korpus jest już odkręcony i oczyszczony, trzeba ocenić stan gwintów i ewentualnie zastosować gwintownik lub naprawić je za pomocą wkładów naprawczych, które kosztują od 20 do 80 PLN; jeśli gwint jest zbyt zniszczony, należy rozważyć montaż kołnierza naprawczego lub wymianę umywalki, co jest kosztowniejsze, ale czasami jedyne wyjście. Montaż na gładkiej powierzchni wymaga nowej podkładki gumowej i chwytu montażowego — sprawdź, czy podkładka nie jest spłaszczona i wymień ją, bo to częsta przyczyna luzów i przeciekań; w zestawie naprawczym znajdziesz nakrętkę montażową, podkładkę i śrubę dociskową, co ułatwia przywrócenie stabilności. Zawsze sprawdź po skręceniu, czy korpus trzyma się stabilnie i czy nie ma bocznych ruchów; jeśli coś się nie zgadza, przykręć nieco mocniej, ale ostrożnie, aby nie przepełnić gwintu i nie spowodować pęknięcia ceramiki umywalki.

Odłączanie węży doprowadzających wodę i wyprowadzanie części

Odłączanie węży doprowadzających to prosty, ale kluczowy etap: należy sprawdzić, czy masz odpowiedni klucz 10–14 mm do nakrętek przyłączeniowych i podstawić miskę na wodę, bo po ich odkręceniu wyleje się kilka litrów; standardowo wężyk łączący baterię z instalacją ma końcówkę G1/2 lub 3/8, a długości węży to zwykle 35–50 cm, co warto zanotować przed zakupem nowych. Trzeba odkręcać powoli i kontrolować uszczelki, bo wiele nieszczelności powstaje po uszkodzeniu gumowych O-ringów przy demontażu; jeśli uszczelka jest spłaszczona lub popękana — wymień ją natychmiast, bo to tania i szybka naprawa. Zawsze układaj odkręcone części w kolejności, w jakiej je zdjąłeś, i nie wyrzucaj starych uszczelek od razu — czasami służą za wzór, by dobrać właściwy rozmiar nowej części w sklepie.

Wyprowadzanie części z korpusu to moment na ocenę zużycia: sprawdź, czy końcówki węży nie mają osadów ani pęknięć, bo wymiana węży to koszt 20–60 PLN za zestaw, a często oszczędza problemów w przyszłości; jeżeli przewody są metalowe i skorodowane, należy je zastąpić elastycznymi wężami ze stali nierdzewnej, co zwiększy trwałość instalacji. Należy też przejrzeć koszyczek od aeratora i wkład filtra, bo często tam gromadzi się piasek i drobne zanieczyszczenia, które przejdą do nowych uszczelek i szybko je zniszczą; oczyszczenie tych elementów to kilkanaście minut pracy i spora oszczędność. Jeśli planujesz wymianę węży, trzeba zmierzyć odległość od zaworów do baterii i dobrać odpowiednią długość i rodzaj końcówek, a przy montażu zastosować taśmę teflonową lub uszczelki zapewniające szczelność połączeń.

Gdy wszystko jest wyprowadzone, warto sfotografować rozmieszczenie przewodów przed odłączeniem, bo identyczne podłączenie gorącej i zimnej wody jest łatwo przeoczyć; należy ponumerować przewody lub oznaczyć je taśmą kolorową, co upraszcza montaż i zmniejsza ryzyko odwrotnego podłączenia. Przy wyprowadzaniu części trzeba zachować czystość i usunąć tłuste osady, które wpływają na uszczelki, oraz sprawdzić, czy elastyczne przewody nie mają skręceń i załamań, bo nawet drobne uszkodzenie skraca ich żywotność. Zawsze po odłączeniu przepłucz króćce i przewody, zanim założysz nowe elementy, by piasek i naloty nie wbiły się w nowe uszczelnienia i nie przyczyniły do natychmiastowego wycieku.

Weryfikacja uszczelek i elementów mocujących

Po wyjęciu elementów należy dokładnie sprawdzić wszystkie uszczelki, pierścienie i podkładki; wymień każde uszkodzone O-ring za 3–20 PLN i zwróć uwagę na twardość gumy, bo stara wymaga natychmiastowej wymiany. Kartusze i wkłady ceramiczne wymagają inspekcji: trzeba sprawdzić szczelność przy użyciu palca — jeśli wewnątrz wyczuwalna jest chropowatość lub pęknięcie, to znak, że trzeba wymienić kartusz, a jego cena wacha się od 40 do 250 PLN. Zawsze po wymianie uszczelek przetestuj połączenia na sucho przed ostatecznym skręceniem, ustawiając pod spodem pojemnik i sprawdzając, czy nic nie capnie, bo oszczędzi to kłopotów i dodatkowej roboty.

Sprawdź elementy mocujące: nakrętka montażowa, śruby i podkładki nie powinny mieć zdeformowanych krawędzi ani nadmiernej korozji; jeśli gwinty są nadwyrężone, trzeba zastosować naprawczy wkład gwintowy lub wymienić śrubę na nową, a koszt tych drobnych części to zwykle 10–60 PLN. Należy także ocenić podkładkę stabilizującą i ramę montażową — ciasno dopasowana podkładka gumowa zmniejsza drgania i przecieki, a stara, spłaszczona, powoduje luzy i przeciekanie. Z naszych obserwacji najwięcej awarii wynika ze zużytych podkładek i niesprawnych uszczelek, dlatego warto zainwestować w komplet naprawczy i wymienić wszystkie elementy, które wykazują najmniejsze ślady zużycia.

Przy wymianie uszczelek zastosuj smar silikonowy do armatury, nakładając cienką warstwę na gumowe elementy, co ułatwia montaż i przedłuża ich żywotność, jednak unikaj smarów na bazie olejów mineralnych; trzeba pamiętać, że nadmiar smaru może zbierać brud i przyspieszać zużycie, dlatego używaj go oszczędnie. Po zmontowaniu części mocujących sprawdź dokręcenie momentami adekwatnymi do materiału: ceramika nie toleruje przesadnego dokręcania, a stal wymaga stabilnego, ale umiarkowanego momentu; należy stosować klucz dynamometryczny, jeśli chcesz mieć pewność, ale w warunkach domowych wystarczy klucz nastawny i wyczucie. Zawsze kończ testem szczelności przez przykręcenie węży i powolne otwarcie zaworów, obserwując czy nie pojawiają się przecieki — to chwila, która oszczędzi wiele nerwów później.

Co zrobić po rozebraniu i wskazówki na przyszłość

Po zakończeniu demontażu i wymianie zużytych części należy powoli złożyć baterię w odwrotnej kolejności, zaczynając od wkładu lub kartusza i kończąc na pokrętle; podczas montażu trzeba stosować nowe uszczelki i nakrętki montażowe tam, gdzie to konieczne, bo ponowne używanie zużytych elementów to proszenie się o kolejne przecieki. Przy skręcaniu używaj wyczucia i sprawdzaj średnie momenty dokręcenia — zbyt mocne dokręcenie może pęknąć ceramikę umywalki albo odkształcić podkładkę, a zbyt słabe pozostawi luz, więc zawsze sprawdź działanie przed końcowym przykręceniem. Z naszego doświadczenia oszczędność na uszczelkach kończy się szybkim powrotem do demontażu, dlatego lepiej wymienić elementy profilaktycznie i mieć pewność szczelności.

Po zmontowaniu trzeba otworzyć zawory powoli i skontrolować szczelność we wszystkich miejscach łączeń, odkręcając kran na kilka sekund i obserwując, czy nie pojawiają się cieknące punkty; jeśli zauważysz przeciek, należy natychmiast zakręcić wodę i dokręcić lub wymienić wadliwy element, a przy trudnych przypadkach użyć specjalnej taśmy teflonowej lub uszczelki. Warto zapisać datę naprawy i rodzaj wymienionych części oraz przechować stare elementy, bo pomagają one w przyszłych zamówieniach; trzeba też zwrócić uwagę na jakość użytych części i unikać podejrzanie tanich zamienników, które często zawodzą szybko. Zawsze planuj kontrolę po 24–48 godzinach od naprawy, bo drobne nieszczelności pojawiają się dopiero po pełnym obciążeniu instalacji i powinny być wykryte wcześniej niż później.

Na przyszłość przygotuj zestaw podstawowy: klucz nastawny (ok. 50–100 PLN), zestaw imbusów (ok. 20–40 PLN), szczypce i nasadki oraz kilka uszczelek O-ring w różnych rozmiarach, co oszczędza czas i koszty przy kolejnej naprawie; jeśli planujesz częste prace przy armaturze, zainwestuj w klucz do nakrętek montażowych i suwmiarkę, bo to przyspieszy identyfikację części i ograniczy błędy. Należy też rozważyć zainstalowanie zaworów odcinających przy samym ujęciu baterii, jeśli ich brak utrudnia prace konserwacyjne — koszt takiego zaworu to zwykle 20–60 PLN, a wygoda jest odczuwalna natychmiast. Jeśli nie czujesz się pewnie z narzędziami i korodującymi gwintami, trzeba rozważyć konsultację z fachowcem przed dalszymi pracami, bo skomplikowane naprawy bywają kosztowniejsze niż wstępna pomoc specjalisty.

Jak rozebrać baterię umywalkową: Pytania i odpowiedzi

  • Jak bezpiecznie przygotować miejsce pracy przed demontażem baterii?

    Wyłącz dopływ wody (kranowy i zimny/ciepły), opróżnij baterię z pozostałej wody, zabezpiecz miejsce przed zalaniem i przygotuj narzędzia: klucze nastawne, imbusy, taśmę teflonową oraz ściereczki.

  • Jak odłączyć dopływy wody i odkręcić baterię od blat?

    Zamknij zawory przy ścianie, odkręć połączenia elastyczne, potem odkręć śruby montażowe mocujące baterię do blatu. W razie korozji użyj penetrantu, odczekaj kilka minut, aby ułatwić pracę.

  • Co zrobić z uszczelkami i zabezpieczeniami podczas demontażu?

    Dokładnie obejrzyj uszczelki i podkładki; jeśli są zużyte, wymień je na nowe. Zachowaj kolejność elementów montażowych, aby łatwo je odtworzyć podczas ponownego montażu.

  • Kiedy warto wymienić całą baterię zamiast rozbierać ją na części?

    Jeżeli korozja, wycieki lub utrata szczelności występują pomimo napraw, jeśli bateria jest stara (np. ponad 10–15 lat) lub uszkodzenia są głębokie, lepiej wymienić całe corpo na nowy zestaw.