Jaki silikon do wanny akrylowej 2025 - wybór, użycie
Wiele osób zadaje sobie pytanie: Jaki silikon do wanny akrylowej? To kluczowe zagadnienie podczas remontu łazienki. Krótko odpowiadając, kluczowy jest wybór neutralnego silikonu sanitarnego, a dlaczego właśnie taki – o tym dowiecie się poniżej. Zapomnijcie o przeciekach i brzydkich nalotach pleśni! Czy nie lepiej od razu zadbać o to, by nasza strefa relaksu była nie tylko piękna, ale i szczelna jak okręt podwodny? Przekonajmy się razem, jak to zrobić prosto i skutecznie.

- Neutralny silikon sanitarny – dlaczego jest najlepszy?
- Krok po kroku – jak prawidłowo uszczelnić wannę akrylową silikonem
- Najczęstsze błędy podczas silikonowania wanny akrylowej
- Alternatywy dla silikonu – kleje-uszczelniacze
- Q&A
| Typ wanny/brodzika | Zalecany typ silikonu | Czas utwardzania | Odporność na pleśń |
|---|---|---|---|
| Akrylowe | Neutralny sanitarny | Ok. 24 godz. (zależne od produktu) | Wysoka |
| Emaliowane | Kwaśny sanitarny | Ok. 24 godz. (zależne od produktu) | Wysoka |
| Konglomeratowe | Neutralny sanitarny | Ok. 24 godz. (zależne od produktu) | Wysoka |
Neutralny silikon sanitarny – dlaczego jest najlepszy?
Wybór odpowiedniego uszczelniacza to podstawa sukcesu, zwłaszcza gdy mówimy o powierzchniach delikatnych, jakimi są wanny akrylowe. Wiele osób zastanawia się, dlaczego akurat neutralny silikon sanitarny zasługuje na miano najlepszego wyboru. Otóż, to kwestia chemii, a dokładniej sposobu utwardzania. Silikony sanitarne firmy o utwardzaniu kwaśnym, często rozpoznawalne po charakterystycznym, octowym zapachu podczas aplikacji, świetnie sprawdzają się przy materiałach nieporowatych, takich jak ceramika czy szkło, oraz właśnie w przypadku wanien i brodzików emaliowanych. Kwaśne opary wydzielane podczas utwardzania mogą jednak wejść w reakcję z powierzchnią akrylu, prowadząc do jej zmatowienia, odbarwień, a w skrajnych przypadkach nawet do mikrouszkodzeń struktury materiału. Z pewnością nie chcielibyście, aby po kilku dniach od nałożenia silikonu Wasza błyszcząca nowa wanna nagle wyglądała jak po przejściach, prawda? Zupełnie inaczej ma się sprawa z silikonami sanitarnymi neutralnymi. Jak sama nazwa wskazuje, są one neutralne chemicznie, a podczas utwardzania wydzielają opary o łagodnym zapachu, często wręcz niezauważalnym. Proces ich utwardzania jest inny i nie wchodzi w szkodliwe reakcje z powierzchniami akrylowymi oraz konglomeratowymi. Dzięki temu mamy pewność, że uszczelniacz nie zaszkodzi delikatnej powierzchni wanny czy brodzika. Sanitarne tego typu charakteryzują się perfekcyjną przyczepnością do szerokiej gamy podłoży, zarówno porowatych (jak na przykład fugi czy gips), jak i nieporowatych (akryl, ceramika, szkło, powierzchnie malowane). Ta wszechstronność sprawia, że są idealnym wyborem nie tylko do uszczelniania wanny akrylowej, ale również do spoinowania wokół umywalki, miski sedesowej czy nawet przy kabinach prysznicowych z tworzyw sztucznych. Kolejnym niezaprzeczalnym atutem sanitarnego neutralnego jest jego trwałość i elastyczność po utwardzeniu. Spoiny wykonane takim silikonem pozostają elastyczne przez bardzo długi czas, doskonale radząc sobie z naturalnymi ruchami konstrukcyjnymi, jakie mogą występować w łazience. Zmiany temperatury i wilgotności, minimalne osiadanie budynku – to wszystko może powodować niewielkie naprężenia w połączeniach między wanną a ścianą. Sztywna spoina mogłaby po prostu pęknąć lub odspoić się od podłoża. Elastyczny silikon sanitarny neutralny zachowuje się jak sprawny gimnastyk – dostosowuje się do tych ruchów, nie tracąc swoich właściwości uszczelniających. Co więcej, dobrej jakości silikony sanitarne są odporne na działanie czynników atmosferycznych, choć w łazience jest to mniej istotne niż na zewnątrz, nadal świadczy to o ich ogólnej wytrzymałości i odporności na starzenie. Warto również podkreślić, że neutralne silikony sanitarne są formułowane tak, aby zapewniać wysoką i długotrwałą odporność na rozwój pleśni i grzybów, dzięki zawartości specjalistycznych środków konserwujących. W środowisku łazienkowym, gdzie wilgoć i ciepło sprzyjają ich rozwojowi, jest to cecha nie do przecenienia. Zaniedbanie tego aspektu może szybko doprowadzić do pojawienia się nieestetycznych czarnych punktów na fudze silikonowej, co psuje cały efekt i wymaga kosztownych zabiegów czyszczenia lub wymiany spoiny. Wybierając silikon sanitarny neutralnego o potwierdzonych właściwościach grzybobójczych, inwestujemy w estetykę i higienę naszej łazienki na lata. Reasumując, jeśli Twoim celem jest trwałe, bezpieczne i estetyczne uszczelnienie wanny akrylowej, silikon sanitarny neutralny to bezdyskusyjnie najlepszy wybór, zapewniający spokój ducha i wolność od problemów z pleśnią i przeciekami. To taka polisa ubezpieczeniowa dla Twojej łazienki w tubce.Krok po kroku – jak prawidłowo uszczelnić wannę akrylową silikonem
Uszczelnianie wokół wanny akrylowej lub brodzika prysznicowego silikonem to zadanie, które wcale nie wymaga lat praktyki czy specjalistycznych kursów. Z odrobiną zaangażowania i przestrzeganiem kilku prostych zasad, nawet osoby stawiające pierwsze kroki w majsterkowaniu poradzą sobie z tym bez problemu. To jak przepis kulinarny – krok po kroku, a sukces gwarantowany. Sanitarne marki są z reguły gotowe do użycia prosto z kartusza, a ich aplikacja jest łatwa i przyjemna, wymaga jedynie standardowego pistoletu do uszczelniaczy, który można kupić w każdym sklepie budowlanym za kilka czy kilkanaście złotych. Cały proces można podzielić na kilka prostych kroków, a my przeprowadzimy Was przez nie, od początku do końca, niczym doświadczony przewodnik po dżungli remontowej. Krok pierwszy, często pomijany, a fundamentalny – przygotowanie podłoża. Powierzchnie, które będą uszczelniane, czyli krawędź wanny i przylegające do niej płytki ścienne (lub inna powierzchnia ściany), muszą być absolutnie czyste, suche i odtłuszczone. Nie ma tu miejsca na resztki starego silikonu, kurz, mydliny czy ślady po kosmetykach. Jeśli mamy do czynienia ze starą spoiną, należy ją całkowicie usunąć. Do tego celu przydadzą się ostre narzędzia, takie jak nożyk do tapet czy specjalistyczny skrobak do silikonu, a także chemiczne preparaty do usuwania silikonu, które zmiękczą go i ułatwią jego mechaniczne usunięcie. Pamiętajcie, żeby po usunięciu silikonu dokładnie oczyścić powierzchnię, np. acetonem technicznym lub specjalnym preparatem czyszczącym, a następnie ją osuszyć. W przeciwnym razie nowa spoina nie będzie miała odpowiedniej przyczepności i szybko się odspoi, a nasz wysiłek pójdzie na marne – jak w wierszyku o murarzu, co to postawił dom, a ten się zawalił. Wilgotne podłoże to również idealne środowisko do rozwoju pleśni pod nowym silikonem, co jest ostatnią rzeczą, jakiej chcielibyśmy. Powierzchnia musi być tak sucha, że aż skrzypi. Krok drugi – maskowanie. Choć wydaje się to trywialne, dokładne oklejenie krawędzi wanien akrylowych i płytek malarską taśmą krepową na szerokość spoiny znacznie ułatwia aplikację silikonu sanitarnego i pozwala uzyskać estetyczne, proste linie. Taśmę naklejamy w odległości odpowiadającej planowanej szerokości spoiny od krawędzi wanny/brodzika. Dzięki temu nadmiar silikonu trafi na taśmę, a nie na cenną ceramikę czy akryl, co oszczędzi nam nerwów i czasu na późniejsze czyszczenie. Grubość taśmy ma znaczenie – im szersza taśma, tym łatwiej usunąć ewentualny nadmiar silikonu. Krok trzeci – przygotowanie kartusza i pistoletu. Należy obciąć końcówkę kartusza pod kątem 45 stopni, dopasowując średnicę otworu do planowanej szerokości spoiny. Zbyt mały otwór utrudni aplikację, zbyt duży sprawi, że nałożymy za dużo materiału. Standardowo otwór powinien mieć szerokość około 5-7 mm. Kartusz wkładamy do pistoletu, a następnie możemy przystąpić do aplikacji. Krok czwarty – aplikacja silikonu. To moment prawdy. Należy nakładać silikon sanitarny płynnym, jednostajnym ruchem, wpychając materiał w szczelinę między wanną a ścianą. Trzymajcie pistolet pod stałym kątem 45 stopni do powierzchni, lekko go dociskając. Starajcie się nałożyć ciągły, równy pasek silikonu na całej długości spoiny. Nie przerywajcie pracy w połowie metra, bo trudno będzie uzyskać jednolite przejście. Jeśli spoinę trzeba podzielić na odcinki, planujcie przerwy w mniej widocznych miejscach. Pamiętajcie, że wanna akrylowa jest stosunkowo elastyczna. Zaleca się napełnienie wanny wodą przed silikonowaniem. Obciążenie wanny powoduje jej niewielkie osiadanie i ugięcie, co sprawia, że szczelina między wanną a ścianą osiąga swój maksymalny rozmiar. Silikonowanie w takim stanie gwarantuje, że spoina nie będzie pękać, gdy wanna jest pełna, ponieważ spoina została wykonana przy jej maksymalnym ugięciu. Po silikonowaniu wanna powinna pozostać napełniona wodą aż do całkowitego utwardzenia silikonu, co zazwyczaj trwa minimum 24 godziny. To bardzo ważne, bo to często pomijany, a kluczowy szczegół. Krok piąty – profilowanie spoiny. Po nałożeniu silikonu, ale zanim zacznie on twardnieć (czas ten zależy od konkretnego produktu i warunków, ale zazwyczaj mamy na to kilka do kilkunastu minut), należy wyprofilować spoinę, aby była gładka i estetyczna. Najlepszym narzędziem do tego celu jest specjalna szpatułka do silikonu, którą można lekko zwilżyć wodą z odrobiną płynu do naczyń (nie przesadzajcie z płynem!). Profesjonaliści często używają palca, zwilżonego w ten sam sposób, co też jest akceptowalne, ale wymaga wprawy. Szpatułką lub palcem przeciągnijcie wzdłuż nałożonego silikonu, delikatnie dociskając, aby usunąć nadmiar i wygładzić powierzchnię. Starajcie się wykonać ten ruch jednym, płynnym pociągnięciem na całej długości odcinka. Krok szósty – usunięcie taśmy maskującej. Ten krok jest równie ważny jak poprzednie i należy wykonać go, zanim silikon zacznie twardnieć, ale już po wyprofilowaniu spoiny. Delikatnie i powoli odklejcie taśmę maskującą. Pamiętajcie, żeby pociągać ją pod ostrym kątem w stosunku do spoiny, prostopadle do jej przebiegu. Dzięki temu unikniecie zaciągnięcia lub uszkodzenia świeżo wyprofilowanej fugi. Jeśli poczekacie zbyt długo i silikon zacznie twardnieć, taśma może oderwać fragment spoiny, a wtedy cała praca na danym odcinku pójdzie na marne. To trochę jak z plastrem – lepiej odkleić go szybko i stanowczo, niż męczyć się po kawałku. Krok siódmy – czas na utwardzenie. Po usunięciu taśmy pozostawcie silikon do całkowitego utwardzenia. Czas ten jest podany na opakowaniu produktu i zależy od warunków – temperatury i wilgotności w pomieszczeniu. Zazwyczaj trwa to od 24 do 48 godzin. W tym czasie nie wolno dopuścić do kontaktu spoiny z wodą. Oznacza to, że w wannie napełnionej wodą, o której wspominaliśmy w kroku czwartym, woda powinna pozostać przez cały ten czas. Wstrzymajcie się z kąpielami i prysznicami w tej strefie do momentu całkowitego utwardzenia silikonu. To jak zakaz wstępu na świeżo skoszony trawnik – cierpliwość popłaca. Wykonanie tych kroków z należytą starannością gwarantuje uzyskanie trwałego, estetycznego i szczelnego uszczelnienia wokół wanny akrylowej. Pamiętajcie, że jakość wykonania w dużej mierze zależy od jakości użytego produktu i dokładności przygotowania podłoża. Nie spieszcie się, działajcie precyzyjnie, a Wasza łazienka odwdzięczy się szczelnością i pięknym wyglądem na długie lata. Bo przecież chodzi o to, żeby było raz a dobrze.Najczęstsze błędy podczas silikonowania wanny akrylowej
Choć proces silikonowania wanny akrylowej wydaje się prosty, łatwo popełnić błędy, które mogą zniweczyć nasze wysiłki i doprowadzić do konieczności powtórzenia pracy. Wiedza o najczęściej popełnianych gafach to jak posiadanie mapy minowej w świecie remontów – pozwala bezpiecznie dotrzeć do celu. Jednym z fundamentalnych i nagminnie występujących błędów jest niedostateczne przygotowanie podłoża. Wielu ludzi bagatelizuje konieczność idealnego wyczyszczenia, odtłuszczenia i wysuszenia powierzchni. Nakładanie silikonu sanitarnego na brudną, mokrą czy zatłuszczoną fugę to proszenie się o kłopoty. Silikon nie będzie miał odpowiedniej przyczepności, szybko zacznie się odspajać, a pod spoiną, w wilgotnym środowisku, zacznie rozwijać się pleśń. To trochę jak budowanie domu na ruchomych piaskach – efekt łatwy do przewidzenia i opłakany. Powierzchnia musi być krystalicznie czysta i sucha jak pustynia po tygodniowej suszy. Kolejnym częstym błędem jest wybór niewłaściwego typu silikonu sanitarnego. Jak już wielokrotnie podkreślaliśmy, do wanny akrylowej absolutnie konieczny jest silikon sanitarny neutralnego typu. Użycie silikonu o utwardzaniu kwaśnym, przeznaczonego do ceramiki czy emalii, może uszkodzić delikatną powierzchnię akrylu. Objawy mogą nie pojawić się od razu, ale z czasem akryl może zmatowieć, odbarwić się lub nawet popękać w miejscach kontaktu z silikonem. To jak podawanie czekolady psu – niby smaczne, ale konsekwencje dla zdrowia opłakane. Zawsze sprawdzajcie etykietę produktu i upewnijcie się, że jest on przeznaczony do akrylu. Pomijanie lub niedokładne oklejenie krawędzi wanny i ściany taśmą maskującą to kolejna pułapka, w którą wpada wielu początkujących, a nawet bardziej zaawansowanych majsterkowiczów. Taśma nie jest ozdobą, a narzędziem. Jej brak utrudnia nałożenie równej warstwy silikonu i sprawia, że jego nadmiar rozmazuje się na sąsiadujących powierzchniach. Usunięcie zastygłego silikonu z płytek czy akrylu jest o wiele trudniejsze i bardziej czasochłonne niż zerwanie taśmy z nadmiarem materiału. To jak malowanie pokoju bez zabezpieczenia podłogi – można, ale po co robić sobie dodatkową pracę i ryzykować zniszczenie? Nieużywanie odpowiednich narzędzi do profilowania spoiny lub używanie ich w niewłaściwy sposób również prowadzi do niezadowalających efektów. Profilowanie spoiny palcem bez jego wcześniejszego zwilżenia wodą z płynem do naczyń powoduje, że silikon przykleja się do skóry, spoina jest nierówna i wygląda nieprofesjonalnie. Podobnie, zbyt mocne dociskanie szpatułki może usunąć zbyt dużo materiału, tworząc wklęsłą spoinę, w której będzie gromadzić się woda i brud. Zbyt delikatne ruchy z kolei pozostawią za dużo silikonu, tworząc gruby, nieestetyczny wałek. Trzeba wyczuć "złoty środek" i znaleźć odpowiedni kąt nachylenia narzędzia. Zbyt szybkie usuwanie taśmy maskującej, gdy silikon jeszcze nie zaczął wiązać, ale jest na tyle lepki, że może zostać pociągnięty przez taśmę, prowadzi do rozmycia krawędzi spoiny. Z drugiej strony, zbyt długie czekanie, gdy silikon już zaczął twardnieć, powoduje, że taśma może oderwać fragment świeżej fugi, pozostawiając nierówną, poszarpaną krawędź. Idealny moment na usunięcie taśmy to ten, w którym silikon jest już wyprofilowany, ale nadal plastyczny. Ostatnim, ale równie ważnym błędem jest brak cierpliwości i zbyt szybkie narażenie świeżo uszczelnionej spoiny na działanie wody. Jak wspomnieliśmy, wanna akrylowa powinna być wypełniona wodą podczas silikonowania i pozostawiona w tym stanie do pełnego utwardzenia silikonu. Pominięcie tego kroku lub zbyt wczesne opróżnienie wanny powoduje, że silikon wiąże w stanie, gdy szczelina jest szersza niż będzie podczas codziennego użytkowania. Gdy napełnimy wannę, akryl ugnie się, szczelina zwęży, a sztywniejąca spoina będzie poddana naprężeniom, co może prowadzić do jej pęknięcia. Dodatkowo, kontakt z wodą przed pełnym utwardzeniem może wpłynąć na właściwości silikonu i jego trwałość. Należy bezwzględnie przestrzegać czasu utwardzania podanego na opakowaniu. Cierpliwość w tym przypadku jest cnotą, która procentuje szczelną i trwałą spoiną. Unikanie tych powszechnych błędów znacznie zwiększy szansę na powodzenie operacji silikonowania wanny akrylowej, sprawiając, że wynik będzie zadowalający i estetyczny.Alternatywy dla silikonu – kleje-uszczelniacze
Gdy myślimy o uszczelnianiu w łazience, pierwsza myśl biegnie do silikonu sanitarnego. I słusznie, bo to sprawdzony i efektywny materiał. Jednak świat chemii budowlanej nie stoi w miejscu, a rynek oferuje coraz nowocześniejsze rozwiązania. Czy wiesz, że silikony sanitarne nie są jedynym królem balu, jeśli chodzi o uszczelnianie wanien i brodzików prysznicowych? Otóż doskonale możemy wykorzystać w tym celu nowoczesne kleje-uszczelniacze na bazie polimerów hybrydowych SMX, często nazywane po prostu klejami-uszczelniaczami. To takie superbohaterowie w świecie spoin – łączą w sobie najlepsze cechy klejów i uszczelniaczy, oferując szereg unikalnych zalet, których próżno szukać u tradycyjnych silikonów. Jedną z kluczowych zalet klejów-uszczelniaczy na bazie polimerów SMX jest ich wyjątkowa przyczepność do niemal wszystkich materiałów budowlanych, nawet wilgotnych. Tak, dobrze czytasz – nawet wilgotnych! Choć zawsze zalecamy, aby podłoże było suche dla najlepszych rezultatów, w sytuacjach kryzysowych, gdy czas nagli lub wilgoć jest trudna do usunięcia, klej-uszczelniacz poradzi sobie lepiej niż tradycyjny silikon. To ogromna przewaga, zwłaszcza w warunkach łazienkowych, gdzie wilgoć jest stałym elementem środowiska. Ich wszechstronność dotyczy nie tylko wilgoci, ale i rodzajów powierzchni – beton, cegła, kamień naturalny, drewno, metal, ceramika, szkło, a oczywiście również tworzywa sztuczne, w tym akryl – klej-uszczelniacz złapie wszystko, co spotka na swojej drodze. To taka ekipa specjalna do zadań specjalnych. Kolejnym niezaprzeczalnym atutem klejów-uszczelniaczy, który wyróżnia je na tle tradycyjnych sanitarnych, jest możliwość malowania utwardzonej spoiny. Tak! Możesz pomalować spoinę klejem-uszczelniaczem farbą, aby idealnie dopasować jej kolor do koloru ściany czy płytek. To rozwiązanie otwiera nowe możliwości aranżacyjne i pozwala uzyskać spójny, estetyczny wygląd bez widocznych białych lub bezbarwnych fug. Spróbujcie pomalować silikon sanitarny – farba po prostu się od niego odklei, tworząc nieestetyczne łuski. Kleje-uszczelniacze zachowują się jak ściana – można je dowolnie malować większością typów farb (akrylowymi, lateksowymi itp.). Zawsze warto jednak wykonać próbę w niewidocznym miejscu, aby upewnić się, że dana farba jest kompatybilna. Co więcej, klej-uszczelniacz dostępny jest także w wersji transparentnej, czyli bezbarwnej. Wersja transparentna mistrzowsko zda egzamin wszędzie tam, gdzie potrzebna jest niewidoczna spoina, która nie będzie rzucać się w oczy. Idealnie sprawdzi się do uszczelniania kabin prysznicowych wykonanych z przejrzystego szkła lub tworzywa, do klejenia lusterek w łazience, czy do dyskretnego połączenia blatu z umywalką. Uzyskujemy pełną funkcjonalność – szczelność i elastyczność – przy zachowaniu maksymalnej dyskrecji wizualnej. To jak kameleon, który idealnie wtapia się w otoczenie. Kleje-uszczelniacze na bazie polimerów SMX są również bardzo trwałe, elastyczne po utwardzeniu i odporne na działanie czynników atmosferycznych, co dodatkowo podkreśla ich uniwersalność. Podobnie jak dobrej jakości sanitarne, zawierają środki grzybobójcze, które zapobiegają rozwojowi pleśni w wilgotnym środowisku łazienki. Proces ich utwardzania jest z reguły szybszy niż w przypadku tradycyjnych silikonów, co przyspiesza zakończenie prac. Dodatkowo, nie wydzielają szkodliwych oparów, co czyni je bardziej przyjaznymi dla użytkowników i środowiska podczas aplikacji i utwardzania. Podsumowując, choć tradycyjny silikon sanitarny jest dobrym i sprawdzonym wyborem do uszczelniania wanien akrylowych (szczególnie ten neutralny), nowoczesne kleje-uszczelniacze na bazie polimerów hybrydowych stanowią godną rozważenia, a w wielu aspektach nawet lepszą alternatywę. Oferują szersze spektrum zastosowań, lepszą przyczepność do różnorodnych podłoży, możliwość malowania i często szybsze utwardzanie. Jeśli szukacie materiału o wszechstronnym zastosowaniu w łazience, który nie tylko uszczelni, ale również skutecznie klei i pozwoli na wykończenie estetycznie dopasowane do reszty wnętrza, kleje-uszczelniacze to rozwiązanie, które zdecydowanie warto wziąć pod uwagę. To taka hybryda idealna, która potrafi więcej niż myślisz.Q&A
Jaki silikon wybrać do wanny akrylowej?
Do wanny akrylowej zaleca się stosowanie neutralnego silikonu sanitarnego. Jest bezpieczny dla powierzchni akrylowych i zapewnia trwałe uszczelnienie.
Czy można użyć kwaśnego silikonu do wanny akrylowej?
Zobacz także: Taśma do wanny zamiast silikonu – łatwe uszczelnienie
Nie, kwaśny silikon nie jest odpowiedni do wanny akrylowej. Może uszkodzić, zmatowić lub odbarwić jej powierzchnię.
Jak przygotować powierzchnię przed silikonowaniem wanny akrylowej?
Powierzchnie muszą być idealnie czyste, suche i odtłuszczone. Należy usunąć resztki starego silikonu, brud i mydliny, a następnie oczyścić i osuszyć podłoże.
Zobacz także: Wanna silikonowa składana dla dorosłych: Ranking 2025
Czy napełnić wannę wodą przed silikonowaniem?
Tak, przed silikonowaniem wanny akrylowej należy napełnić ją wodą, aby symulować jej obciążenie. Pomaga to uniknąć pękania spoiny po napełnieniu wanny podczas użytkowania.
Jak długo silikon twardnieje w wannie akrylowej?
Zobacz także: Czym odtłuścić wannę przed silikonowaniem? Najlepsze sposoby
Czas utwardzania silikonu zależy od produktu i warunków w łazience, ale zazwyczaj wynosi od 24 do 48 godzin. Przez ten czas należy unikać kontaktu spoiny z wodą.
Zobacz także: Jak silikonować wannę w 2025 roku?