Jakie Meble Do Pokoju Niemowlaka Warto Wybrać w 2025?
Ach, ten moment, gdy dowiadujesz się o nowym członku rodziny! Od razu w głowie wirują myśli o wyprawce, a na czele listy stoi z pewnością pytanie: Jakie meble do pokoju niemowlaka? Przewodnik po świecie dziecięcego wyposażenia może przyprawić o zawrót głowy, ale nie martw się – postaramy się pomóc wybrać te najbardziej przydatne i funkcjonalne, bez nadmiernego wydawania pieniędzy. Skupmy się na tych absolutnych must-have, które naprawdę zrobią robotę w pierwszych miesiącach życia malucha.

- Jak Wybrać Idealne Łóżeczko Dla Niemowlaka?
- Komoda i Przewijak: Funkcjonalny Duet w Pokoju Niemowlaka
- Fotel Do Karmienia: Komfort Dla Mamy i Malucha
- Dodatkowe Miejsca Do Przechowywania w Pokoju Dziecka
Decydując się na urządzenie osobnego kącika lub pokoju dla dziecka, stoimy przed wyborem, który wykracza poza czystą estetykę. To kwestia funkcjonalności i bezpieczeństwa na co dzień. Analiza rynkowych trendów oraz rozmowy z doświadczonymi rodzicami pokazują pewne uniwersalne elementy.
- Najczęściej wskazywane niezbędne meble to: łóżeczko, komoda z przewijakiem lub sam przewijak, oraz miejsce do karmienia.
- Popularność zyskują rozwiązania multifunkcyjne, jak np. łóżeczka z szufladami lub przewijak dołączany do łóżeczka.
- Materiały: Zdecydowana większość preferuje naturalne drewno lub bezpieczne płyty meblowe z atestami, unikając toksycznych lakierów i farb.
- Budżet: Rozpiętość cenowa jest ogromna, od kilkuset złotych za podstawowe modele, po kilka tysięcy za meble z wyższej półki.
- Ważne: Wygoda użytkowania dla rodzica (wysokość przewijaka, ergonomia fotela) jest równie istotna jak bezpieczeństwo dziecka.
Taka perspektywa pozwala od razu odsiać zbędne dodatki i skupić się na sednie. Zamiast rzucać się w wir nieprzemyślanych zakupów, warto najpierw zastanowić się, czego naprawdę potrzebujemy, biorąc pod uwagę przestrzeń, budżet i planowany sposób opieki. Kluczowe meble dla noworodka i niemowlaka to te, które wspierają podstawowe czynności: sen, higienę, karmienie i przechowywanie niezbędnych rzeczy.
Spójrzmy teraz na popularność różnych materiałów używanych do produkcji mebli dla niemowląt na przykładowych danych:
Zobacz także: Jaki kolor ścian do białych mebli w pokoju młodzieżowym
Jak Wybrać Idealne Łóżeczko Dla Niemowlaka?
Serce pokoju każdego malucha, bez dwóch zdań, bije w rytmie małego serduszka śpiącego w łóżeczku. To nie tylko mebel, to mały wszechświat dla noworodka i niemowlaka w pierwszych miesiącach jego życia. Spędza w nim przecież kolosalną ilość czasu, dlatego wybór tego jednego, jedynego łóżeczka nie może być przypadkowy.
Zastanawiasz się pewnie, na co zwrócić szczególną uwagę, przebrzmiewa Ci w głowie pytanie: Jakie łóżeczko dla niemowlaka wybrać? Nie ma jednej magicznej odpowiedzi, ale są kryteria, które pozwalają dokonać świadomego wyboru. Bezpieczeństwo jest tu absolutnym priorytetem, bez dyskusji.
Standardowe wymiary łóżeczka to najczęściej 120x60 cm lub większe, 140x70 cm, często z możliwością przekształcenia w tapczanik dla starszaka. Sprawdź atesty i normy bezpieczeństwa, upewnij się, że odstępy między szczebelkami nie są zbyt szerokie (idealnie między 4,5 a 6,5 cm), aby maluch nie zaklinował główki ani kończyn. Ważna jest także regulacja wysokości dna łóżeczka – to kluczowa funkcja ułatwiająca opiekę, zwłaszcza w pierwszych tygodniach życia, gdy dno może być umieszczone najwyżej.
Materiał, z którego wykonane jest łóżeczko, ma znaczenie. Drewno, szczególnie bukowe lub sosnowe, to klasyka, która często posłuży latami, byleby tylko było pokryte nietoksycznymi farbami i lakierami z odpowiednimi atestami. Nie chcesz przecież, żeby Twoje dziecko miało do czynienia ze szkodliwymi substancjami podczas, powiedzmy, namiętnego gryzienia szczebelków – a, uwierz, to się zdarzy!
Myśląc o funkcjonalności, warto rozważyć opcje dodatkowe. Łóżeczko z opuszczanym bokiem ułatwia dostęp do dziecka, szczególnie jeśli mama jest po cesarskim cięciu. Modele z wyjmowanymi szczebelkami to z kolei przemyślane rozwiązanie na etapie, gdy maluch zaczyna samodzielnie wychodzić z łóżeczka, zapewniając mu bezpieczeństwo bez konieczności opuszczania dna na sam dół, co dla niskich osób może być wyzwaniem. Ile razy człowiek sobie myślał "co ja dam radę?!" stojąc nad nisko opuszczonym dnem?
Niektóre łóżeczka posiadają wbudowaną szufladę na pościel czy inne niezbędne akcesoria. To sprytny sposób na zaoszczędzenie miejsca, co jest na wagę złota w mniejszych pomieszczeniach. Pomyśl tylko o tych wszystkich kocykach, pieluszkach tetrowych i innych drobiazgach – gdzieś to wszystko musi się podziać.
Jeśli chcesz zaoszczędzić miejsce w pokoju niemowlaka lub szukasz rozwiązania "wszystko w jednym", możesz też zdecydować się na łóżeczko z przewijakiem. Takie zintegrowane meble bywają wygodne, ale sprawdź ich stabilność i rozmiar powierzchni przewijaka. Czasami dołączony przewijak jest mały i szybko przestaje być funkcjonalny, a wtedy musisz szukać innego rozwiązania.
A co powiesz na dostawkę? To świetne rozwiązanie dla rodziców, którzy planują mieć dziecko blisko siebie w sypialni, ale nie w tym samym łóżku. Dostawkę można łatwo przymocować do łóżka rodziców, co ułatwia nocne karmienie i sprawia, że maluch jest tuż obok, a jednocześnie w bezpiecznej przestrzeni. To taki "półśrodek", który dla wielu okazuje się być strzałem w dziesiątkę w pierwszych miesiącach.
Kołyski i kosze Mojżesza to alternatywa dla tradycyjnego łóżeczka w pierwszych tygodniach życia. Są mniejsze, często przenośne, co pozwala mieć malucha zawsze pod okiem. Dzieci uwielbiają bujanie, więc kołyska może pomóc w usypianiu, a kosz Mojżesza, jako mniejsza i bardziej przytulna przestrzeń, niektórzy rodzice twierdzą, że działa kojąco na noworodka. Jednak są to rozwiązania na krótki okres, bo dzieci szybko z nich wyrastają.
Kiedy wybierasz łóżeczko dla niemowlaka, pamiętaj o materacu. Musi być twardy i odpowiednio dopasowany do wymiarów łóżeczka, bez szpar po bokach. Materace piankowe, lateksowe czy gryczano-kokosowe – wybór jest szeroki. Ważne, aby był wykonany z bezpiecznych materiałów i zapewniał odpowiednie wsparcie dla rozwijającego się kręgosłupa dziecka.
Dobór pościeli to kolejny krok. W pierwszych miesiącach zaleca się rezygnację z poduszek i kołderek na rzecz śpiworków. Minimalizm w łóżeczku noworodka jest kluczowy dla jego bezpieczeństwa i zminimalizowania ryzyka SIDS. A ja, jak większość rodziców, początkowo myślałem "ojej, ile tego trzeba!" by w końcu zrozumieć, że mniej znaczy lepiej, zwłaszcza przy niemowlaku.
Rozmiar pokoju ma znaczenie przy wyborze łóżeczka. Jeśli masz niewielką przestrzeń, może warto pomyśleć o łóżeczku o wymiarach 120x60 cm lub o dostawce zamiast dużego modelu 140x70 cm. Zmierz dostępną powierzchnię, zanim zdecydujesz się na konkretny model, żeby uniknąć rozczarowania przy próbie wstawienia go do pokoju.
Estetyka? Jasne, też jest ważna, w końcu łóżeczko często dominuje wizualnie w pokoju, a meble dla noworodka i niemowlaka to przecież inwestycja na kilka lat. Wybierz kolor i styl, który pasuje do reszty aranżacji, ale pamiętaj, że bezpieczeństwo i funkcjonalność są na pierwszym miejscu. Czy to będzie klasyczne białe, naturalne drewno czy nowoczesne szarości – grunt, żeby było solidne i bezpieczne.
Na koniec, nie zapomnij o drobiazgach. Ochraniacz na szczebelki może być przydatny, gdy maluch zaczyna się turlać i siadać, by nie uderzał główką. Karuzela nad łóżeczkiem? Choć popularna, niektórzy eksperci zalecają umiar, twierdząc, że nadmiar bodźców może przeszkadzać w usypianiu, a nawet opóźniać rozwój umiejętności przewracania na boki czy raczkowania, bo uwaga dziecka skupia się tylko na górze. Jak w życiu – wszystko z umiarem!
Komoda i Przewijak: Funkcjonalny Duet w Pokoju Niemowlaka
Jeśli łóżeczko jest królem sypialni niemowlaka, to komoda niemowlęca z przewijakiem lub stojącym obok komody przewijakiem to z pewnością królowa logistyki. Wiesz co? To jeden z tych mebli, którego nie docenisz w pełni, dopóki nie zaczniesz go używać na co dzień. Komoda to centrum dowodzenia operacji "zmiana pieluchy" i "przebrać bobaska w coś czystego".
Pomieści absolutnie wszystko, czego potrzebujesz pod ręką. Szuflady komody to idealne miejsce na pieluszki, chusteczki nawilżane, kremy, pudry, zapasowe ubranka, body, pajacyki, śpioszki... Uff, lista jest długa! Dzięki temu masz wszystko zorganizowane i łatwo dostępne w kluczowym momencie, gdy liczy się szybkość działania i spokój, a nie paniczne szukanie czystej pieluchy. "Gdzie ja to znowu położyłam?!" - to zdanie przestanie być Twoim refrenem.
Ale komoda to nie tylko szuflady. Jej blat jest niezwykle ważnym elementem. Może służyć jako dodatkowa powierzchnia do przechowywania w koszach czy pojemnikach na drobiazgi, albo - co kluczowe - stać się podstawą dla przewijaka. To rozwiązanie, na które decyduje się duża liczba rodziców, i, nie da się ukryć, ma ono swoje ogromne zalety.
Komoda z przewijakiem to symbioza, która pozwala stworzyć spójną i niezwykle praktyczną strefę pielęgnacji. Wszystko masz wtedy dosłownie pod ręką: jedną ręką trzymasz malucha, drugą sięgasz po pieluchę czy chusteczki z szuflady. To znacząco zwiększa bezpieczeństwo – nigdy, przenigdy nie zostawiamy dziecka samego na przewijaku, ale możliwość szybkiego sięgnięcia po wszystko, co potrzebne, bez odwracania się, jest bezcenna. Szybkie, bezpieczne i bezstresowe przewijanie - oto obietnica, którą spełnia ten duet.
W sklepach dziecięcych bez trudu znajdziesz gotowe komody z odpowiednio dopasowanym przewijakiem w zestawie, często zaprojektowane tak, że przewijak można zdjąć, gdy maluch podrośnie, a komoda będzie dalej służyć przez lata. To oszczędność, zarówno miejsca, jak i pieniędzy, bo nie musisz kupować dwóch osobnych mebli, a ten jeden, który wybierzesz, posłuży dłużej niż tylko w okresie niemowlęcym. Często też są to modułowe systemy, gdzie możesz dokupić kolejne elementy do pokoju dziecka w tym samym stylu.
Jeśli jednak nie znalazłaś interesującego modelu komody zintegrowanej z przewijakiem, który pasowałby do wystroju wnętrza lub Twoich potrzeb, pamiętaj, że zawsze możesz dokupić osobno specjalny przewijak na komodę. Są to nakładki, które stabilnie mocuje się na blacie komody, często z podniesionymi brzegami dla bezpieczeństwa. To rozwiązanie daje większą elastyczność w wyborze samej komody i przewijaka. Możesz wtedy wybrać dokładnie taką komodę, jakiej potrzebujesz pod względem pojemności czy estetyki, a przewijak dobrać osobno, czasem nawet po zakończeniu zakupu komody. Na przykład, masz już starą, dobrą komodę po starszym dziecku – wystarczy dokupić nakładkę i gotowe.
Kiedy wybierasz przewijak, zwróć uwagę na jego wymiary. Musi być odpowiednio szeroki i długi, aby pomieścić rosnącego malucha przez co najmniej rok, a najlepiej dłużej. Materiał, z którego jest wykonany sam przewijak, powinien być łatwy do czyszczenia – w końcu, bądźmy szczerzy, wypadki się zdarzają. Podobnie jak podkład na materacyk w łóżeczku, podkład na przewijak to rzecz, której nie może zabraknąć. Ceratka czy materiał pokryty nieprzemakalną powłoką to podstawa higieny i praktyczności. W moim przypadku, kupowanie wielu ceratek "na zapas" okazało się jedną z mądrzejszych decyzji zakupowych.
Wysokość komody z przewijakiem ma kluczowe znaczenie dla Twojej wygody i zdrowia kręgosłupa. Idealna wysokość to taka, przy której nie musisz się zbytnio pochylać. Zmierz się "na sucho" – stań przy komodzie, która ma około 85-95 cm wysokości i zobacz, czy jest Ci wygodnie. Pomyśl o dziesiątkach, a nawet setkach zmian pieluch w pierwszych miesiącach. Nie chcesz przecież nabawić się bólu pleców przez źle dobrany mebel.
Niektóre komody mają oprócz szuflad również otwarte półki. To praktyczne miejsce na te rzeczy, których potrzebujesz w zasięgu ręki dosłownie w sekundę – na przykład paczka pieluch na wierzchu czy kosz z brudnymi ubrankami czekający na pranie. Oprócz czystej funkcjonalności, komoda z przewijakiem stanowi ważny element wystroju pokoju, na blacie możesz postawić lampkę nocną, ulubione pluszaki czy ramki ze zdjęciami, tworząc przytulną atmosferę. Ważne, żeby były to rzeczy bezpieczne, których maluch nie ściągnie na siebie. A lampka? Oj, przyda się bardzo podczas nocnego przewijania.
Jeśli masz dużo miejsca, możesz zdecydować się na osobną komodę i osobny stolik do przewijania. Taki stolik jest często lżejszy, łatwiej go przestawić, a na dolnych półkach ma miejsce na przechowywanie rzeczy. Jednak zajmuje dodatkowe miejsce i, szczerze mówiąc, komoda z przewijakiem jest często bardziej estetyczna i wielofunkcyjna na dłużej. No chyba że masz w domu salon balowy zamiast pokoju dla dziecka, wtedy hulaj dusza, piekła nie ma!
Myśląc o tym, jakie meble do pokoju niemowlaka są naprawdę potrzebne, komoda i przewijak wysuwają się na czoło listy niezbędnych. To inwestycja w komfort i organizację codziennych czynności pielęgnacyjnych. Zwróć uwagę na jakość prowadnic w szufladach – powinny być ciche i działać płynnie, żeby nie budzić malucha przy próbie dyskretnego wyciągnięcia ubranka czy pieluchy podczas jego drzemki. Mała rzecz, a jakże potrafi ułatwić życie. Soft-close w szufladach? Dla wielu to "widzimisię", dla niektórych zbawienie ciszy w nocy. No bo kto chce obudzić smoka, który w końcu zasnął?
Podsumowując kwestię tego dynamicznego duetu, wybór komody i przewijaka to decyzja oparta na pragmatyzmie. Postaw na solidność, funkcjonalność i bezpieczeństwo materiałów. Przemyśl ilość potrzebnych szuflad, weź pod uwagę wysokość mebla i możliwość przyszłego wykorzystania komody po zakończeniu okresu pieluchowania. Meble dla noworodka i niemowlaka mają być pomocne, nie utrapieniem, prawda?
Fotel Do Karmienia: Komfort Dla Mamy i Malucha
W całej tej gonitwie za łóżeczkiem, komodą i przewijakiem, łatwo zapomnieć o małej oazie spokoju, miejscu przeznaczonym na jedną z najbardziej intymnych i ważnych czynności w życiu noworodka i mamy – karmienie. Planujesz karmić piersią? A może butelką? Niezależnie od metody, wygodne miejsce do karmienia jest na wagę złota. I tu na scenę wkracza on – fotel do karmienia.
To nie jest luksus, to element wyposażenia, który znacząco podnosi komfort życia zarówno mamy, jak i malucha w pierwszych miesiącach. Ustaw go blisko łóżeczka, a szybko przekonasz się, że jest to jedna z lepszych inwestycji w pokoju niemowlaka. Dlaczego? Ponieważ tworzy dedykowaną, ergonomiczną przestrzeń, w której możesz usiąść wygodnie, zrelaksować się (na ile to możliwe przy noworodku!) i w pełni skupić się na karmieniu. Koniec z bolącymi plecami na kanapie czy niewygodnymi pozycjami na krześle. Tutaj masz wsparcie dla kręgosłupa, często podłokietniki, które są zbawienne dla podtrzymania malucha, i poczucie intymności.
Fotel do karmienia piersią wybrać? Na rynku jest mnóstwo modeli, od klasycznych uszaków, przez fotele z podnóżkami, po specjalistyczne fotele do bujania. Każdy ma swoje wady i zalety, a wybór zależy od Twoich indywidualnych preferencji, przestrzeni dostępnej w pokoju i budżetu. Ale uwaga, to musi być fotel, który nie tylko wygląda ładnie, ale jest przede wszystkim cholernie wygodny. Przetestuj go "na sucho" w sklepie, usiądź, poudawaj, że karmisz – brzmi głupio, ale jest potrzebne.
Klasyczny fotel typu uszak to elegancki wybór, który często świetnie prezentuje się w pokoju. Zapewnia dobre wsparcie dla pleców i głowy. Upewnij się, że podłokietniki są na odpowiedniej wysokości i są wystarczająco szerokie, żeby wygodnie oprzeć na nich łokcie podczas trzymania dziecka. Jeśli chcesz dodatkowy komfort, zaopatrz się w pasujący puf lub podnóżek – podniesienie nóg znacząco odciąża kręgosłup i pozwala na dłuższą, wygodniejszą sesję karmienia.
Zależy na wyjątkowym meblu i szukasz czegoś naprawdę komfortowego? Wiele mam wychwala bujany fotel do karmienia piersią. Ruch bujania działa kojąco zarówno na malucha (znane od wieków, bujanie usypia), jak i na mamę (lekko relaksuje, pomaga się odprężyć). Taki fotel często wykorzystywany jest nie tylko podczas karmienia, ale też usypiania dziecka czy po prostu wspólnego czytania książeczek, gdy maluch podrośnie. Niektóre bujane fotele mają w zestawie bujany podnóżek, co potęguje efekt relaksacyjny.
Wybierając fotel, pomyśl o materiale tapicerki. Powinien być przyjemny w dotyku, ale przede wszystkim łatwy do czyszczenia. Wiesz, karmienie, ulewania... Różne rzeczy się zdarzają. Materiały hydrofobowe, plamoodporne czy zmywalne tkaniny to nie fanaberia, to czysta pragmatyka, bo, powiedzmy sobie szczerze, na pewno coś na niego kapnie! Tak, to tylko kwestia czasu, serio.
Rozmiar fotela również ma znaczenie. Zmierz przestrzeń, w której chcesz go postawić, upewnij się, że nie zagraci pokoju i że jest wystarczająco miejsca, aby swobodnie usiąść i wstać z dzieckiem na rękach. Czy można postawić obok mały stolik na kubek z herbatą, telefon czy książkę? Pamiętaj o tych drobiazgach, bo podczas nocnego karmienia wszystko, co musisz mieć pod ręką, jest na wagę złota.
Niektórzy rodzice decydują się na pufy do karmienia zamiast fotela. Są mniejsze, lżejsze i można je łatwo przestawiać. Jednak nie oferują takiego wsparcia dla pleców i często są niższe, co może być niewygodne. Pufy sprawdzą się raczej jako dodatkowe miejsce do siedzenia, a nie jako główny mebel do karmienia, zwłaszcza w pierwszych, wymagających tygodniach, gdy sesje karmienia potrafią trwać długo.
Fotel dla matki karmiącej to inwestycja w jej komfort i zdrowie, a co za tym idzie, w spokój malucha. Zestresowana, boląca mama to mniej cierpliwa mama. Wygodne siedzenie pozwala lepiej skoncentrować się na dziecku i budować tę wyjątkową więź. Wybierz fotel, na którym naprawdę chce Ci się usiąść, taki, który kusi obietnicą chwili wytchnienia i relaksu (tak, wiemy, że to iluzja w pierwszych tygodniach, ale zawsze!).
Myśląc o tym, jakie meble do pokoju niemowlaka będą naprawdę funkcjonalne, fotel do karmienia często jest niedoceniany na etapie planowania, a później okazuje się absolutnym wyborem. Warto zaopatrzyć się również w dobrą poduszkę do karmienia, która pomoże ułożyć dziecko na odpowiedniej wysokości i odciążyć Twoje ręce i ramiona. Fotel do karmienia to komfort dla mamy i dziecka, i kropka. Nie oszczędzaj na nim, jeśli tylko budżet na to pozwala. Z czasem okaże się, że był wart każdego grosza, nawet gdy karmienie butelką stanie się normą.
Dodatkowe Miejsca Do Przechowywania w Pokoju Dziecka
Łóżeczko – check. Komoda z przewijakiem – check. Fotel do karmienia – check. Czy to wszystko? Ha! Niejeden rodzic przekonał się (a nawet bardzo często) okazuje się, że komoda niemowlęca to za mało! Dziecko, pomimo swoich niewielkich rozmiarów, generuje zdumiewającą ilość rzeczy. Ubranka (często w kilku rozmiarach naraz), pieluszki (na sztuki i w paczkach), zabawki (które pojawiają się magicznie zewsząd), kosmetyki do pielęgnacji, zapasowa pościel, kocyki, ręczniki, książeczki… Głowa boli od samego myślenia o tym, gdzie to wszystko pomieścić. Wtedy do gry wchodzą dodatkowe miejsca do przechowywania.
Szafa na ubranka to element, który może okazać się niezbędny, zwłaszcza jeśli komoda ma ograniczone szuflady. Dziecięce ubranka są małe, ale ich liczba szybko rośnie. Szafa z drążkiem na wieszaki (sukienki, kurteczki, sweterki) i z półkami na składane ubranka czy pudełka na drobiazgi pomoże utrzymać porządek i mieć szybki dostęp do odpowiednich rozmiarów. Ileż razy zdarzyło mi się szukać czegoś w pośpiechu i nie móc tego znaleźć! Dobrze zorganizowana szafa minimalizuje takie sytuacje. Wybierz szafę, która jest na tyle pojemna, aby posłużyć dziecku przez kilka lat, nawet gdy zacznie nosić większe rozmiary.
Półki ścienne to genialne rozwiązanie na wykorzystanie pionowej przestrzeni, która często pozostaje niewykorzystana. Można na nich ustawić książeczki, ramki ze zdjęciami, pluszaki, ozdoby – rzeczy, które chcemy wyeksponować, ale też mieć pod ręką. Pamiętaj jednak o bezpieczeństwie – półki muszą być solidnie zamocowane, a ciężkie przedmioty lepiej umieścić niżej. Nie chcesz przecież, żeby maluch (który prędzej czy później zacznie wszystkiego dotykać) ściągnął sobie coś na głowę. Czasami wystarczy kilka prostych półek, aby znacząco zwiększyć przestrzeń do przechowywania i nadać pokojowi indywidualny charakter.
Regale otwarte lub z szufladami czy pojemnikami to kolejny praktyczny dodatek. Idealnie sprawdzą się na zabawki, pudełka z klockami, samochodzikami, lalkami. Łatwiej uczyć dziecko sprzątania zabawek, gdy każde z nich ma swoje miejsce. Pudełka, kosze materiałowe czy plastikowe wstawione na półki regału pomogą posegregować drobne rzeczy i uniknąć chaosu. Otwarty regał daje dziecku łatwy dostęp do zabawek, co wspiera jego samodzielność (i odciąża rodzica od roli "podaj to, podaj tamto").
Skrzynie na zabawki to klasyka gatunku. Duża skrzynia potrafi połknąć zdumiewającą ilość maskotek, pluszaków i innych "skarbów". Wybieraj skrzynie z bezpiecznym zamknięciem (aby pokrywa nie opadła na rączki dziecka) lub bez pokrywy, ale na tyle głębokie, żeby pomieściły dużo, a dziecko miało łatwy dostęp. Mogą służyć również jako dodatkowe miejsce do siedzenia, jeśli mają solidną konstrukcję. No i wyglądają fajnie, co tu dużo mówić. Coś jak stara skrzynia skarbów, tylko zamiast złota, kryje w sobie klocki.
Nie zapominaj o mniej oczywistych miejscach do przechowywania, takich jak przestrzeń pod łóżeczkiem (jeśli łóżeczko nie ma wbudowanej szuflady, można wykorzystać specjalne pojemniki na kółkach) czy przestrzeń za drzwiami (wiszące organizery na drobiazgi). Każdy kąt ma potencjał. Organizery materiałowe do powieszenia na ścianie czy na wewnętrznej stronie drzwi szafy świetnie sprawdzą się na pieluszki tetrowe, czapeczki, skarpetki, apaszki – te wszystkie drobne rzeczy, które łatwo giną w głębokich szufladach.
Podczas urządzania pokoju dziecka, myśl o przyszłości. Meble, które rosną razem z dzieckiem lub mają potencjał zmiany funkcji (np. komoda, która po zdjęciu przewijaka staje się zwykłą komodą) to oszczędność w dłuższej perspektywie. Również dodatkowe przechowywanie powinno być na tyle uniwersalne, aby sprawdziło się także w pokoju kilkulatka czy ucznia. Czy ta szafa pomieści szkolne książki? Czy ten regał zmieści segregatory z rysunkami? Warto zadać sobie te pytania na wczesnym etapie. Bo meble dla noworodka i niemowlaka nie muszą służyć tylko przez rok.
Kosze na brudne ubranka (najlepiej dwa – na jasne i ciemne, żeby ułatwić późniejsze pranie), kosze na zużyte pieluszki (specjalny kosz z systemem minimalizującym zapachy to coś, co docenisz!), organizery do szuflad, specjalne wieszaki na ubranka niemowlęce… Detale robią różnicę i pomagają utrzymać porządek w tej małej dżungli niemowlęcych rzeczy. Im lepiej wszystko zorganizowane, tym mniej stresu i chaosu, co przy małym dziecku jest naprawdę, serio, naprawdę cenne.
Planując rozmieszczenie dodatkowego przechowywania, pomyśl o ergonomii i dostępie. Najczęściej używane rzeczy powinny być w zasięgu ręki. Pieluszki i kosmetyki blisko przewijaka, ubranka blisko komody czy szafy. Zabawki, którymi maluch bawi się samodzielnie, na niższych półkach lub w łatwo dostępnych skrzyniach. Te "od święta" lub te na zapas, mogą wylądować wyżej.
Dodatkowe miejsca do przechowywania w pokoju dziecka to nie wymysł, a często konieczność. Dobrze zaplanowane pomagają zapanować nad chaosem i sprawiają, że pokój staje się bardziej funkcjonalny i przyjemniejszy w użytkowaniu, zarówno dla dziecka, jak i dla rodziców. Czasem potrzeba więcej miejsca niż tylko komoda niemowlęca – i to jest całkowicie normalne. Bądźmy realistami, małe dziecko = dużo rzeczy, koniec kropka.